Dziennik Bałtycki » Wrzesień 1939 » Linia Curzona - wielkie oszustwo Stalina

Linia Curzona - wielkie oszustwo Stalina

Data dodania: 2009-09-16 17:31:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-17 08:53:31

Gazeta Wrocławska

Hanna Wieczorek

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Linia Curzona - wielkie oszustwo Stalina

Jak powstawały Kresy Wschodnie, dlaczego ich mit popularny był już w czasie II Rzeczypospolitej i który z polskich królów rozpoczął wielką ekspansję Polski na Wschód - rozmowa z wrocławskim historykiem profesorem Jerzym Maroniem.

Wrocław, 15.09.2009 rok
(informacja własna)

Termin Kresy Wschodnie obecnie utożsamiamy ze wschodnimi obszarami II RP, a więc województwami: wileńskim, nowogrodzkim, poleskim, wołyńskim, tarnopolskim, stanisławowskim oraz częściowo lwowskim i białostockim.

Jak więc to jest: czy Kresy Wschodnie to tylko "ziemie zabrane", czy coś więcej... Bo przecież nie kto inny jak Cat Mackiewicz mówił, że Polska to Witebsk, Kijów i Ryga.
∨ Czytaj dalej
Józef Piłsudski dodawał, że Polska jest jak obwarzanek - wszystko, co najlepsze, mamy na Kresach, a w środku pustka.

Polska zaczęła się interesować Wschodem dość dawno. W szkole uczono mnie, że od zdobycia Grodów Czerwieńskich przez Bolesława Chrobrego.[/b
]
To było klasyczne pogranicze. Najpierw Ruś nam odbijała Grody Czerwieńskie, potem my Rusi. Tak naprawdę aktywna polityka wschodnia datuje się od drugiej połowy XII wieku, czyli od Kazimierza Sprawiedliwego, a potem od najbardziej wojowniczego króla polskiego, czyli Kazimierza Wielkiego.

[b]Najbardziej wojowniczy? A mnie się wydawało, że zasłynął z budowania - zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną...

To był najbardziej wojowniczy z Piastów, przez całe życie prowadził walki o przesunięcie granic swojego państwa maksymalnie na Wschód. Powiększył obszar Polski o 100 procent. Zaczynał od Polski o powierzchni 102 tysiące kilometrów kwadratowych, i to w dwóch kawałkach, a zostawił zjednoczony kraj o powierzchni 204 tysięcy km kw.

Już w średniowieczu Polska zaczęła się interesować Wschodem?

Wyraźnie od XIV wieku. Wszystko zaczęło się od niespodziewanego i przypadkowego wymarcia linii Rurykowiczów Halickich, które w naturalny sposób spowodowało zainteresowanie Kazimierza Wielkiego Rusią Halicką. To był teren bezpośrednio przylegający do jądra ówczesnego państwa polskiego - Małopolski. Przecież Jasło i Przemyśl leżały właśnie na Rusi Halicko-Włodzimierskiej.

I stąd ekspansja Kazimierza Wielkiego na Wschód?

Nie nazwałbym tego ekspansją, raczej obroną interesów państwa polskiego. Po wymarciu tamtejszych Rurykowiczów wytworzyła się na Rusi Halickiej pustka. Tak naprawdę możemy mówić o błyskotliwej ekspansji litewskiej z czasów Giedymina, Kiejstuta i Olgierda. Kazimierz Wielki, by chronić interesy swojego kraju, wszedł w konflikt z Węgrami, którzy byli żywotnie zainteresowani Rusią Halicką, Litwinami oraz innymi Rurykowiczami. Udało mu się przesunąć granice do Zbrucza, a więc zhołdował Lwów i Kamieniec Podolski.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.