Dziennik Bałtycki » Wrzesień 1939 » Hitler nie poszedł na południe

Hitler nie poszedł na południe

Data dodania: 2009-09-05 19:02:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-14 20:24:06

Gazeta Wrocławska

Melchior Wańkowicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Hitler nie poszedł na południe

(© Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Józef Beck i Edward Rydz-Śmigły nie mieli żadnego planu, jak uchronić naród i państwo przed katastrofą. Publikujemy fragmenty rozmów, które z sanacyjnymi przywódcami przeprowadził Melchior Wańkowicz w Rumunii jesienią 1939 r.

Z Beckiem rozmawiałem od piątej po południu do pół do drugiej w nocy z przerwą na obiad, w czasie którego kontynuowaliśmy rozmowę.

Wyliczał sukcesy ostatniego miesiąca urzędowania: traktat sojuszu wojskowego z Anglią z dnia 25 sierpnia 1939 r. (podkreślał, że od czasów napoleońskich Anglia nikomu takiego sojuszu nie ofiarowała); odmowa przez Węgry przepuszczenia wojsk niemieckich, wsparta zagrożeniem wysadzenia tuneli; droit de résidence uzyskane na rządzie rumuńskim na podstawie precedensu belgijskiego z tamtej wojny (a więc uzyskane podstawy dla przeniesienia funkcji państwa); droit de passage dane jeszcze na polskiej ziemi imieniem króla rumuńskiego (a więc możność dla wojska przybycia i opuszczenia Rumunii).
∨ Czytaj dalej


Beck wierzy w zwartą koalicję, w to, że zasiądziemy do stołu obrad jako kontrahenci, gdy np. Czesi stać będą za drzwiami; cóż stąd, że Lloyd George, kiedy jeszcze krew nie obeschła, miał czelność naszemu posłowi powiedzieć, że Polska nie zasłużyła na pomoc jako kraj reakcyjny; że Halifax, minister spraw zagranicznych, wyrzuca Polskę zza Bugu, wskrzeszając linię Curzona?

Ale Beck zwraca uwagę, że kiedy przez radio przemawiał król, grano tylko hymny angielski, francuski i polski. Nie mogąc przebić tej konwencji optymizmu, schodzę na pozycję pytań formalnych. Przez parę godzin Beck mówi o propozycjach Rosji, o polskiej odmowie, o rozmowie z ambasadorem ZSRR Szaronowem, który jeszcze 11 września deklarował się z udzieleniem benzyny.

A jakaż była linia naszej polityki zagranicznej? Minister odpowiada, że na tej linii leżały cztery zadania: traktat mniejszościowy, który zrzuciliśmy; nawiązanie stosunków z Litwą, czego dokonaliśmy; odzyskanie Zaolzia, co osiągnęliśmy; nieoddanie Gdańska - o co toczy się wojna.

Jestem nieco znużony tymi sukcesami, zasypany cytowaniem not, na których tylko powierzchownie się wyznaję, nie będąc reporterem politycznym. Natomiast już przed wojną pasjonowało mnie tropienie pobożnego myślenia, na które w dalszych latach wojny ukułem termin "chciejstwo". Pewna pani przybyła do Bukaresztu twierdziła, że wojna skończy się w ciągu roku, a kiedy ją spytałem, jakie ma po temu przesłanki, odpowiedziała: "Bo my dłużej nie będziemy w stanie tej okupacji znosić".
Chciejstwo jednak jest atrybutem mężów stanu w równym stopniu. Liczne zapewnienia naszych dziennikarzy, że wojny nie będzie, nie były podtrzymywaniem ducha, tylko - chciejstwem.
1 2 3 4 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.