Dziennik Bałtycki » Breslau czasu wojny

Breslau czasu wojny

Data dodania: 2009-09-04 22:45:41 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-04 22:45:41

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Breslau czasu wojny

Tak w czasie wojny Niemcy "udekorowali" gmach poczty głównej przy obecnej ulicy Krasińskiego (© Wratislaviae Amici)

W Breslau stacjonował sztab niemieckich armii, które atakowały Polskę. Później w mieście działały fabryki, w których pracowali przywiezieni tu Polacy

Wrocław, 3.09.2009 (inf. wł. Marcin Torz)
Breslau był bardzo ważnym miastem niemieckim podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku. Tutaj, w siedzibie sztabu przy obecnej ul. Sztabowej, zapadały najważniejsze decyzje dotyczące ataku na Polskę. W kompleksie, który został wybudowany w 1928 roku w... 85 dni, rezydował generał Paul Ewald von Kleist, dowódca VIII Okręgu Wojskowego.

To stąd wyszły rozkazy dla jednostek, które od południa atakowały Rzeczpospolitą. Wokół Breslau stacjonowały hitlerowskie armie. Z tej okolicy startowały też samoloty, które bombardowały polskie miasta. W samym Breslau - jeszcze w sierpniu - stacjonowały dwa oddziały niemieckich samolotów: stukasy i messerschmitty.
∨ Czytaj dalej
Jednak z samego Breslau nie startowały.

Mimo że Niemcy nie mieli żadnych podstaw, aby bać się ataków polskich wojsk powietrznych na swoje lotniska, to i tak wszystkie były świetnie przygotowane na odparcie ewentualnych nalotów. Przy pasach startowych ustawione zostały działa przeciwlotnicze. - Wszystko było zrobione zgodnie ze sztuką wojenną, zapięte na ostatni guzik - opowiada profesor Jerzy Maroń, historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego. - Niemiecki oficer dostałby zawału serca, gdyby było inaczej.
Kiedy wojna rozgorzała na dobre, zarówno stolica Dolnego Śląska, jak i cały region - z militarnego punktu widzenia - straciły na znaczeniu. Sztab wraz z armią przekroczył bowiem granicę i w samym Breslau pozostało niewielu żołnierzy.
Po zajęciu Polski żołnierze z Dolnego Śląska nie wrócili do Breslau.
Stacjonowali w koszarach, które jednak wciąż pełniły ważną funkcję: to tutaj zgłaszali się kolejni zmobilizowani rekruci, którzy następnie wyruszali na front.

Po zajęciu Polski żołnierze z Dolnego Śląska nie wrócili do Breslau. Zostali na terenie naszego kraju. Stamtąd byli sukcesywnie przerzucani do zachodnich, niemieckich landów. - Operacja zaczęła się już 14 września 1939 roku, kiedy wciąż trwały walki z armią polską. Wtedy Niemcy obawiali się, że zostaną zaatakowani przez Francuzów - tłumaczy Maroń. Później właśnie te wojska zostały użyte w ofensywie na Francję.
1 2 »
Tagi:

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.