Dziennik Bałtycki » Opinie » Półwysep - wieczne gadanie o korkach

Półwysep - wieczne gadanie o korkach

Data dodania: 2009-07-23 22:03:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-07-24 13:26:36

Dziennik Bałtycki

Lech Parell

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Półwysep - wieczne gadanie o korkach

Lech Parell

Jak co roku, gdy przychodzi lato, zaczynamy narzekać na samochodowe korki w miejscowościach turystycznych.

Jest jednak miejsce szczególne, ze względu na warunki komunikacyjne i niezwykłe walory przyrodnicze. To Półwysep Helski. Ze wszech miar wyjątkowy. Mekka plażowiczów, wind- i kitesurferów. Gdy się do niego dojeżdża od strony Pucka, roztacza się taki widok, że szczęka po prostu opada, niezależnie od tego, gdzie się już w życiu było i co się widziało. Monciak i Krupówki w jednym, tyle że ponad 35 km długości!

Ale tłok, jaki panował w ubiegły weekend, naprawdę był niemożliwy. Czy sprawiła to pogoda - nie wiem. Dość, że zaczęło się od tego, że nie dostaliśmy biletu na żaden tramwaj wodny: ani z Gdańska, ani z Gdyni, ani z Sopotu. Kolej - tak przypuszczałem i to się później potwierdziło - musiała być przepełniona po brzegi.
∨ Czytaj dalej
Pojechaliśmy więc, a jakże, samochodem. Jednak tylko do Władka (staliśmy w korku prawie od Pucka), a dalej rowerem. Mimo deszczu i burzy było cudownie. Gdy patrzyłem na sznur samochodów stojących w zwartym ciągu od Kuźnicy do Władysławowa, nie mogłem wyjść z podziwu. 15 km samochodów, jeden za drugim! Jak oni w ogóle się tu zmieścili?
Gdyby władze naprawdę chciały coś zrobić z ruchem samochodowym, dawno stworzyłyby jakąś alternatywę
Przyglądając się z wysokości siodełka kierowcom spacerującym obok swoich pojazdów, nie mogę się po tej wycieczce oprzeć wrażeniu, że miejscowa polityka komunikacyjna to gruba farsa. Przez 20 lat, jakie minęły od postawienia za Władysławowem szlabanu, przy którym dziwny pan decydował, kogo wpuścić, a kogo nie, zbyt wieloma pomysłami tu nie błyśnięto. A przede wszystkim nie dano sygnału, na jaki inny rodzaj komunikacji się stawia. Marszałek Struk narzeka dziś, że naliczył ostatnio ponad 60 wozów parkujących tam, gdzie nie wolno. Dobrze, Panie Marszałku. Ale skoro samochody są złe, to jak inaczej mamy się poruszać? Koleją? OK, ale jeździ za rzadko! Statkiem? Świetnie, jednak zabiera za mało osób! A może więc rowerem?
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.