Dziennik Bałtycki » Rejsy » Wisłą na biegun

Wisłą na biegun

Data dodania: 2009-07-19 16:45:36 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-07-19 16:49:27

Dziennik Bałtycki

Irena Łaszyn

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wisłą na biegun

Pływanie, mimo paraliżu nóg, nie jest takie trudne, szczególnie na plecach. Maciek jednak woli pływać na brzuchu - w masce i z fajką nurkową (© Tomasz Bołt)

Pływa, nurkuje, uczy innych, a niebawem ruszy na kajakową eskapadę z Markiem Kamińskim. Historia Maćka Urbaniaka, który dopiero na wózku stał się fanem życia.

W kajaku nigdy nie siedział. Ale to żaden problem.

- Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych - zapewnia Maciek Urbaniak. - Przez rok leżałem jak kłoda, nawet odwrócić się na drugi bok nie mogłem samodzielnie. A teraz, proszę bardzo: Przepływam 35 basenów dziennie, na siłowni wyciskam 135 kilo, nurkuję. Z kajakiem też dam sobie radę. Zwłaszcza gdy będę wiosłować z jakąś fajną harcerką…

Pędzimy Świętojańską, skręcamy na Skwer Kościuszki. To znaczy - on pędzi, ja staram się dotrzymać kroku. Krawężnik - i chwila oddechu. Bo on musi sam, żadnego pomagania. Tak jak porucznik Dan Taylor z "Foresta Gumpa", ten twardziel bez nóg, który gdy wypadł z wózka, od razu zastopował Toma Hanksa: Nie, Forest.
∨ Czytaj dalej
Sam to zrobię. No więc Maciek też mówi - nie. Ale zaraz pojawia się inny pomagacz i rzuca się na ratunek, bo nie wie, że Maćka to wkurza. Że Maciek sam się na te gdyńskie krawężniki wspina. Chyba że któryś jest tak wysoki jak ten przy wielokielichowej fontannie na skwerze. I wtedy zamiast wózka powinny być szczudła.

Maciek, w przeciwieństwie do porucznika Dana, ma obie nogi. Tyle że niesprawne. "TH 10-11" - powiedzieli lekarze po wypadku, co w ludzkim języku oznaczało coś nieludzkiego: Uszkodzenie kręgów na poziomie 10-11, niedowład kończyn dolnych i wózek. Tak naprawdę to wózek po tych kilkunastu miesiącach był jak wymarzona bryka, wybawienie. Bo przez ten rok w szpitalach, gdy w głowie kłębiły się szatańskie myśli i Zły podpowiadał: "Skończ ze sobą, skończ", pojęcia nie miał, czy kiedyś w życiu będzie jeszcze siedzieć, jeść samodzielnie, myć się, ubierać. Ale w Konstancinie go zreperowali, a potem - dzięki Fundacji Aktywnej Rehabilitacji - trafił na obóz dla wózkersów w Spale.

- Tam mieliśmy wykłady na temat sportu, seksu i wydalania - opowiada, łypiąc czarnym okiem. - Uczyliśmy się samodzielności. Rozglądaliśmy się dokoła.

Dwa bieguny


Nie pamięta, kiedy po raz pierwszy usłyszał o Marku Kamińskim. Pamięta, że pomyślał: ciekawy koleś. Żeby iść na takie ryzyko? Zabierać niepełnosprawnego chłopaka na koniec świata? To raczej było przy tej pierwszej wyprawie z Jankiem Melą, na biegun północny. Bo w grudniu 2004 roku, gdy znowu razem szli, tym razem na biegun południowy, to Maciek leżał nieprzytomny w szpitalu.

- Mamo, połamałem się? - zapytał po dwóch tygodniach, ledwie złapał kontakt z rzeczywistością.
- Tak, Maciek, połamałeś się - usłyszał.

Wtedy to na pewno byli z Jaśkiem Melą na dwóch różnych biegunach. I gdy tamten szczęściarz, rozradowany, pomagał polskim zdobywcom, na znak zwycięstwa, zatknąć wśród śniegów i lodów polską flagę, Maciek Urbaniak chciał po prostu umrzeć. Wyjaśnijmy to sobie od razu, żeby nie było niedomówień: On od dłuższego czasu nie chciał żyć.

- Miałem dwie próby samobójcze - nie ukrywa. - Odratowali mnie, wbrew mojej woli.
1 2 3 4 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.