Clannad, muzyka magiczna

    Clannad, muzyka magiczna

    Tomasz Rozwadowski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Już za niespełna trzy tygodnie w sopockim amfiteatrze wystąpi irlandzki zespół Clannad. Będzie to pierwsza okazja, by usłyszeć i zobaczyć w Trójmieście legendarny zespół, który znacznie przyczynił się do spopularyzowania kultury Zielonej Wyspy na całym globie.
    Po wrażenia muzyczne do Opery Leśnej powinni się wybrać nie tylko miłośnicy folku, ale także słuchacze muzyki kontemplacyjnej, new age?u, world music i popu.

    Dzisiejszym młodym Polakom, którzy masowo odwiedzali i nadal odwiedzają Irlandię w celach zarobkowych, trudno zapewne uwierzyć, że jeszcze cztery dekady temu był to jeden z najbiedniejszych i najbardziej zaniedbanych krajów Europy Zachodniej, kraj, z którego jeszcze wówczas masowo emigrowano za chlebem.

    Właśnie wtedy, w latach 60. w prowincjonalnej parafii Gweedore w hrabstwie Donegal lokalny pub prowadził Leo Brennan, który miał dziewięcioro dzieci. Troje z nich - Maire, Pol i Ciaran - jako nastolatkowie zaczęło występować w rodzinnym lokalu, wykonując tradycyjną muzykę ludową. Wkrótce dołączyli do nich dwaj wujowie - Padraig i Noel Dugganowie. Tak powstało pierwsze, czysto folkowe wcielenie grupy Clannad.

    Sukces przyszedł dość prędko, w 1970 roku, wraz ze zwycięstwem w cenionym Letterkenny Folk Festivalu. Nagrodą była możliwość nagrania pierwszej płyty. Co prawda debiutancki album ukazał się dopiero po trzech latach, ale wprowadził zespół do elity wykonawców tradycyjnej muzyki irlandzkiej.

    Równocześnie kształtował się styl grupy, nieunikający popowej melodyki i kontemplacyjnych klimatów. Pod koniec dekady do składu dołaczyła jeszcze Eithne, jedna z młodszych sióstr Brennan, do dzisiaj powszechnie znana pod artystycznym pseudonimem Enya. Właśnie jej talent dostarczył rodzinnej kapeli "paliwa" do światowej kariery, która rozpoczęła się w 1982 roku, wraz z płytą "Fuaim".

    W tym samym roku nadeszła propozycja nagrania muzyki do thrillera "Harry?s Game". Temat z tego filmu, choć zaśpiewany w języku gaelickim, stał się wielkim przebojem na całych Wyspach Brytyjskich.

    Następne kamienie milowe przychodziły rok po roku - w 1983 roku znakomity album "Magical Ring", w 1984 ścieżka dźwiękowa do bardzo popularnego, także w naszym kraju, serialu telewizyjnego "Robin z Sherwood" i bardzo ważna brytyjska nagroda artystyczna im. Ivora Novello, a w 1995 roku najsłynniejszy w karierze grupy krążek "Macalla", z utworem "In a Lifetime", zaśpiewanym ze słynnym już wtedy Bono, wokalistą U2 - irlandzkiego zespołu wszech czasów.

    W drugiej połowie tamtego dziesięciolecia Clannad opuściła Enya, ale zespół miał już tak wielką rzeszę fanów, że z powodzeniem koncertuje i nagrywa do dzisiaj. Rodzinne przedsięwzięcie Brennanów i Dugganów z zabitej deskami prowincji kraju na peryferiach Europy nie tylko przyczyniło się do zawrotnej kariery kultury irlandzkiej, która przynosi krajowi krociowe zyski, ale zmieniło też stosunek współczesnych muzyków popularnych do muzyki ludowej. Folk stał się częścią show-biznesu i Clannad przyczynił się do tego faktu jak mało kto.

    Spotkamy się więc w lipcu ze sprawcami muzycznej rewolucji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo