Dziennik Bałtycki » Polskie Lenistwo Obywatelskie

Polskie Lenistwo Obywatelskie

Data dodania: 2009-06-08 01:51:05 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-06-08 01:51:05

Dziennik Bałtycki

Jarosław Zalesiński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Polskie Lenistwo Obywatelskie

Jarosław Zalesiński

Gdy piszę ten komentarz, frekwencja nie jest jeszcze znana co do promila, ale taki komentarz to w końcu nie kontrola drogowa.

Nawet procent w tę czy w tę - i tak liczy się tylko to, że frekwencja oscyluje w granicach 1/5. Można się, owszem, pocieszać, że wynik jest o promile lepszy niż pięć lat temu, ale to bym zostawił funkcjonariuszom drogówki. Lepiej zapytać: a gdzie się podziało ponad 30 proc. tych, którzy w 2003 roku głosowali w referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii? Było nas wtedy 58 proc.! Gdzież ci ludzie wyparowali?

Po części ulotnili się z tych samych powodów, dla których frekwencja, także w starych krajach Unii, jest, jaka jest. Unia sama z siebie produkuje zjawisko nazywane "deficytem demokracji". Ludzie nie chcą się w te klocki masowo bawić, bo mają jedynie poczucie, że fundują tylko diety kolejnym pasibrzuchom.
∨ Czytaj dalej
No ale polski frekwencyjny dołek jest jednak szczególny. Nakłada się on na dołek w wyborach krajowych. W tak teraz fetowanych wyborach 4 czerwca 1989 roku głosowało raptem 62 proc. Słupek rtęci najniżej zszedł w 2005 roku - do 40 proc. Dwa lata temu było trochę lepiej, ale to zasługa strachu, jakiego wielu napędził Jarosław Kaczyński.

Aha - czyli jak się boimy czegoś, to głosujemy? Albo kiedy na coś liczymy - tak jak w 2003 roku, kiedy na horyzoncie pojawiły się worki pieniędzy z europejskich funduszy. Na co dzień natomiast wydaje nam się, że można sobie żyć obok polityki, która rozgrywa się tylko na telewizyjnym monitorze, a z moim realnym życiem ma mało wspólnego.

Do partii PLO, czyli Polskiego Lenistwa Obywatelskiego, Polacy zapisują się coraz bardziej masowo w złudnym poczuciu, że żyje nam się jako tako i tak już będzie na wiek wieków. Żadne moralne zaklęcia, że należy głosować, tego poczucia nie zmienią. Dopiero gdyby np. Rosja zakręciła nam kurki, a zajęta sobą Unia by na to nie zareagowała, podnieślibyśmy krzyk.
Lepiej byłoby o tym myśleć zawczasu, ale my wolimy być przed szkodą głupi.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.