PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 16 maja 2012 r. imieniny obchodzą: Andrzej, Małgorzata, Wieńczysław

Dziennik Bałtycki » Kultura » Artykuł

Matka Boska gażdżetowa

Dziennik Bałtycki

Data dodania: 2009-05-12 22:45:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-05-12 22:45:14

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Matka Boska gażdżetowa

Bartosz Frąckowiak (© Grzegorz Mehring)

Z Bartoszem Frąckowiakiem, reżyserem sztuki "Ksiądz H." w teatrze Wybrzeże, rozmawia Jarosław Zalesiński

W "Księdzu Helenie" Mariana Pankowskiego kontrowersji nie brakuje, a Pan to jeszcze podrasował końcową sceną zbiorowego gwałtu na Matce Boskiej...
Ale ta scena jest sceną formalną. U Pankowskiego nigdy nie mamy do czynienia z kontrowersją dla kontrowersji. To zawsze bardzo mocno przetworzona forma!

Owszem, tak jest u Pankowskiego...
I podobnie jest w naszym przedstawieniu. Przecież nie pokażemy realistycznej sceny gwałtu na Matce Boskiej. Grać w niej będzie tancerka, Iwona Pasińska. Spektakl otwiera inna scena... ale nie chciałbym zbyt wiele zdradzać...

To ja dopowiem: scena, w której Matkę Boską zamienia się w dewocyjny gadżet.
Bardzo mocno definiuje to, z jakim światem przyjdzie nam obcować.
∨ Czytaj dalej
To świat, w którym wszystko jest na sprzedaż, gdzie Matka Boska z lokalnego bóstwa, bardzo bliskiego ludziom, z takiej Matki Boskiej Proletariackiej, zostaje przemieniona w Matkę Boską - gadżet jakiegoś wielkiego, powstającego w miejscu kaplicy centrum handlowego.

A finałowa scena to już sprostytuowanie tych wartości?
Scena opowiada o klęsce społeczności, opisywanej w przedstawieniu. Misja księdza Heleny pozostaje niespełniona, a społeczność dokonuje na tej postaci jakby aktu ofiary. To bardziej sytuacja rytualna niż sytuacja dosłownego gwałtu. Zapewniam pana, że nie zobaczy pan aktora, który kładzie się na Matce Boskiej i odgrywa gwałt.

Jaki to rytuał?
Wśród nielicznych interpretacji "Księdza Heleny" znalazłem jedną, która odczytywała dramat z perspektywy teorii kozła ofiarnego, formułowanych przez słynnego francuskiego antropologa Rene Girarda. Chodzi w nich o to, że społeczność w stanie kryzysu potrzebuje jakiejś postaci, figury, na którą zrzuca swoje napięcia czy lęki.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 16.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama