Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Zginęli w górach, które kochali - reportaż i manifest Olgi

Zginęli w górach, które kochali - reportaż i manifest Olgi

Data dodania: 2009-05-07 19:09:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-05-18 16:33:54

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Zginęli w górach, które kochali - reportaż i manifest Olgi

Olga i Kuba w Tatry jeździli od dobrych kilku lat. Mieli doświadczenie w górskich wędrówkach

Olga i Kuba byli parą przez prawie dwa lata. Kiedy 21 listopada ubiegłego roku wyruszyli w góry, a po trzech dniach nie wrócili, rodzina postanowiła działać. O sześciomiesięcznych poszukiwaniach zaginionej pary studentów z Gdańska, determinacji bliskich i przyjaciół, prawdziwych i fałszywych tropach - pisze Marcin Mindykowski

19 listopada, środa.


Urodziny Olgi. Spędza je w Krakowie, gdzie od października studiuje archeologię i mieszka ze swoim chłopakiem, Kubą. Jak co roku dostaje mnóstwo SMS-ów i telefonów z życzeniami. Jeden z nich jest z Gdańska, od jej najlepszej przyjaciółki, Magdy. Umówiły się, że Magda wraz z trzema innymi koleżankami przyjedzie do Krakowa w następną sobotę, w andrzejki. Mają już kupione bilety.
∨ Czytaj dalej


Dzwoni też tata, Mirosław Witczak. Po raz pierwszy dowiaduje się wtedy o "urodzinowym" wyjeździe Olgi i Kuby w góry, zaplanowanym na weekend. Ma wątpliwości, bo właśnie usłyszał w telewizji, że w Tatrach zaczyna się zima. Odradza bardziej forsowne szlaki. W ramach urodzinowego prezentu proponuje córce kupno zimowej kurtki. Olga zapewnia jednak, że ta, którą ma, w zupełności wystarczy.

Nie wiedzą jeszcze dokładnie, gdzie chcą iść. Myślą o wycieczce na Słowację. Wrócą pewnie w poniedziałek albo we wtorek. Tata Olgi nie ma jednak powodów do obaw. Wierzy w rozsądek Olgi i Kuby. Przecież w góry jeżdżą razem już od kilku dobrych lat. Mają doświadczenie.

***


21 listopada, piątek, Kraków, ul. Zwierzyniecka. To tu dwupokojową stancję wynajmują Olga i Kuba. Mieszkają razem z kolegami Kuby z krakowskiej AGH - Bartkiem, Filipem i Michałem. Jest już po 16. Olga i Kuba pakują do plecaków ciepłe swetry, śpiwory, ciężkie buty. Sprawdzają w internecie warunki pogodowe w górach. Zatrzymują się na stronie dotyczącej Słowackiego Raju.

Kiedy przed 18 opuszczają stancję, w mieszkaniu jest tylko Michał. Śpi. Nie wiadomo, czym dojeżdżają do Zakopanego - może busem, może okazją. Ale dojeżdżają na pewno, bo Kuba przed 22 pobiera w Zakopanem pieniądze z bankomatu, a Olga ostatni raz dzwoni do taty. Wciąż nie jest w stanie dokładnie określić, gdzie wybiorą się następnego dnia. Po krótkiej rozmowie tata Olgi oddaje słuchawkę jej młodszemu bratu, 15-letniemu Adamowi. Adam bardzo lubi rozmawiać z siostrą. Tym razem pyta, czy Olga nie boi się lawiny. Olga drobiazgowo tłumaczy młodszemu bratu mechanizm lawinowy i uspokaja go, że nie ma zagrożenia. Adam słyszy siostrę po raz ostatni.

***


Nie wracają, tak jak obiecali, w poniedziałek. Mimo to współlokatorzy nie podnoszą alarmu. Wiedzą, że Olga i Kuba mogli przedłużyć sobie wyjazd o parę dni. Już nieraz tak robili. Ale mijają kolejne dni. Nie wracają też w środę. A w środy Kuba ma przecież na uczelni ważne laborki, których nie może opuścić. W poprzednim roku akademickim miał drobne zaległości, ale wszystkie nadrobił. Potem "wychodził" u dziekana upragnioną specjalizację telekomunikacyjną. Zależało mu na studiach. Z tego powodu nie pojechał przecież z Olgą na majówkę do Norwegii, przez co była ona na niego trochę zła. Ale tylko na początku. Potem doceniła, że Kuba ma własne zdanie i potrafi dokonywać właściwych wyborów.
« 1 2 3 4 5 ... 13 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Wczoraj obejrzalam film "Cisza"

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bati (gość), 10.11.10, 18:02:14

szukając info w necie na tamten temat natknęlam sie na tą historię. Musieli wierzyć do końca że im się uda wyjść z tego, dlatego się rozdzielili. Myślę że żałują tylko jednego- że nie odeszli razem przytuleni do siebie. Ale tam w niebie są napewno razem już na zawsze.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

dlaczego Wy?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

a. (gość), 18.05.09, 14:54:05

jest to tak bardzo jest to niesprawiedliwe; dlaczego giną tak wartościowe osoby- będę o Was pamiętała [*]

odpowiedzi (0)

skomentuj

Olga i Kuba

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rybcia (gość), 07.05.09, 21:03:51

To takie niewiarygodne, takie piękne... Łza cicho płynie po policzku...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.