Twórca słynnej Miserikordyny( duchowe lekarstwo):...

Twórca słynnej Miserikordyny( duchowe lekarstwo): "Miłosierdzie jest lekiem na serce" [ROZMOWA]

Dorota Abramowicz

Dziennik Bałtycki

Aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Błażej Kwiatkowski, pomysłodawca Miserikordyny

Błażej Kwiatkowski, pomysłodawca Miserikordyny ©Tomasz Bołt

Z diakonem Błażejem Kwiatkowskim, studentem VI roku Gdańskiego Seminarium Duchownego, pomysłodawcą Miserikordyny, nowego leku na serce, rozmawia Dorota Abramowicz.
Błażej Kwiatkowski, pomysłodawca Miserikordyny

Błażej Kwiatkowski, pomysłodawca Miserikordyny ©Tomasz Bołt

Podczas niedzielnego spotkania z wiernymi papież Franciszek polecił wszystkim wymyślony przez księdza niecodzienny lek na serce. Miserikordynę rozdawano też w niedzielę pod kościołami Archidiecezji Gdańskiej. Czy kleryk, który wpadł na pomysł zapakowania do pudełka, przypominającego do złudzenia opakowanie lekarstw, różańca i ulotki na temat dawkowania modlitwy jest specjalistą od marketingu Bożego?

Można to i tak nazwać, chociaż nie uważam, by słowo "marketing" było najszczęśliwsze. Naukę w seminarium rozpocząłem po ukończeniu studiów farmaceutycznych w Gdańskiej Akademii Medycznej.

Jaki był temat pracy magisterskiej?
Związany z pomiarami fluorescencji w analizie mikrobiologicznej.

Mógł ksiądz tworzyć nowe leki, pracować na uczelni, w aptece...
Pewnie w aptece, gdzie trafia ponad 90 proc. absolwentów farmacji. Ja wybrałem służbę Bogu. Ostateczną decyzję podjąłem po zakończeniu stażu w aptece. Nie jestem wyjątkiem wśród seminarzystów, są tu osobyz dyplomami świeckich uczelni.

Skąd pomysł produkcji niecodziennego leku?

Przed dwoma laty ks. prof. Jan Uchwat, wicerektor naszego seminarium, zasugerował, byśmy zastanowili się nad pamiątką dla młodzieży, biorącej udział w XXII Dniu Modlitwy Młodych. Uczestniczyło w niej kilkaset osób, chcieliśmy dać im jakąś pamiątkę. I tak powstała koncepcja, by zaproponować im Koronkę do Bożego Miłosierdzia w opakowaniu łudząco przypominającym opakowanie leku. Do tego opracowałem ulotkę - co to jest Miserikordyna , w jakim celu się ją stosuje, jak ją stosować... Ideą było zachęcenie, zaproszenie do modlitwy, do spotkania z Bogiem. Ten lek nie ma jakichkolwiek działań niepożądanych. Można go dać do ręki drugiej osobie bez żadnych wyjaśnień, które są w ulotce.

To skojarzenie z medycyną jednak zaskakuje.

Modlitwa, spotkanie z Bogiem i Jego miłosierdzie są dla duszy tym samym, czym lekarstwo dla ciała.

Nie uważa ksiądz, że nazwa Miserikordyna może wprowadzić w błąd?

Intrygująca, prawda? Brzmi jak handlowa nazwa leku na serce. Inne specyfiki nasercowe także zawierają w swoich nazwach cząstkę "cor", pochodzącą od łacińskiego cor,cordis-serce. A słowo "misericordia" oznacza miłosierdzie. Wybierając nazwę chciałem zasugerować, że tym lekiem dla serca człowieka jest Boże Miłosierdzie, które wybacza grzechy, pomaga w cierpieniu, zagubieniu. Nie wprowadzamy nikogo w błąd - niektóre choroby mają podłoże psychosomatyczne, ludzie wpadają w depresje na skutek złych wyborów moralnych i nieprzebaczenia, samotności. Choroby ducha mogą wpływać na zdrowie ciała.

Ile opakowań leku duchowego trafiło na rynek?
Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że od wczoraj, w kolejne niedzielę będzie można je dostać od kleryków pod kościołami z prośbą o modlitwę w intencji Gdańskiego Seminarium Duchownego, a gdański pomysł rozchodzi się nie tylko na Polskę

W jaki sposób opakowanie Miserikordyny trafiło do rąk papieża Franciszka?
Przy okazji święceń biskupich abp. Konrada Krajewskiego w wrześniu br. Myśleliśmy o tym, by była to promocja modlitwy, nie spodziewaliśmy jednak, że pomysł z "lekiem" okaże się aż tak nośny.

Czy tego typu działania wytyczają nowy kierunek ewangelizacji?
Od wieków wiadomo to, co mówi Pismo Święte, głoszenie jest najskuteczniejszą formą ewangelizacji. Wiara rodzi się ze słuchania Słowa Bożego, każdy chrześcijanin powinien żyć Jezusem, poznawać Go i głosić Jego Słowo, tu jest także przyszłość Kościoła.

Czy koniecznie trzeba słuchać z ambony? A może skuteczniejszą metodą będzie wysyłanie sms-ów lub założenie konta na FB, gdzie Słowo Boże dostanie milion "lajków"?

Skuteczne głoszenie Jezusa musi być żywe, z wiarą i poparte świadectwem swojego życia. Wtedy jest bardziej wiarygodne niż anonimowe posty w Internecie. Choć do człowieka Ewangelia docierać może na różne sposoby. Także przez portale społecznościowe lub wysyłane - co już od jakiegoś czasu się dzieje - sms-y z cytatami z Pisma Świętego. Chodzi o to, by przeżywanie relacji z Bogiem i modlitwy było codziennością, by bycie chrześcijaninem, dobre postępowanie stało się stylem życia.

Czy po Miserikordynie pojawią sie jakieś nowe pomysły?

Myślę, że tak.

d.abramowicz@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Komentarze (15)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Miserekordina

Zofia (gość)

Zgłoś naruszenie treści

To nie księdza pomysł bo to już dawno słyszałam o tym w Sanktuarium w Gidlach takie różańce można było nabyć a od wieku od mamy i babci słyszałam bez opakowania, że różaniec jest najlepszym...rozwiń całość

To nie księdza pomysł bo to już dawno słyszałam o tym w Sanktuarium w Gidlach takie różańce można było nabyć a od wieku od mamy i babci słyszałam bez opakowania, że różaniec jest najlepszym lekiem.Gorzej jak te różańce się klepie lub mówi w kościele jako pokazówki .zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
reklama dźwignią handlu :(

marta (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Gdyby nie reklama papieża nikt bu tego nie kupował - Niestety. A ci co teraz kupują w 90% tylko kilka razy sie pomodlą potem odłożą w kąt - niestety...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
angelika

Zgłoś naruszenie treści / 1

witam gdzie można dostac ten lek bo nigdzie nie ma adresu do nich i jaka jest cena

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mericordina

bolek (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Raczej trzeba

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
miserocordina

bolek (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Nic to nie zmienia

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mise.

genia (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

A jak ktoś jest innej wiary. Kiedyś napiłam się święconki, otrzeźwiałam.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
śmieszne to...

Lutek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Święconkę to można zjeść. Nie trzeba być polskim katolikiem, aby mieć zasób właściwych pojęć.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Fiutek

Jolanta-niewiasta (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

nnnapiłłła sssię pPOjjjęęciem haanndlu www krrruchchtach (Lutku-fiutku).

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Panaceum

Donek z Wronek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Gdyby zyl profesor Religa to wyladowalby ze Zdzichem na bezrobotnym, Po co transplantacje serca jak wystarczy Mizerikordyna? Pomoze i Gozdzikowej, pomoze tez wszystkim innym ku uciesze NFZ.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mizekordina

bolek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Spróbuj a zobaczysz niedowiarku

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Miserikordyna - jest przy mnie codziennie

Monika (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Małe białe pudełeczko z sercem dostałam rok temu od mamy, ponieważ od urodzenia jestem chora na serce spytałam dlaczego daje mi takie tabletki bez wiedzy lekarza? Kazała mi otworzyc pakunek. To...rozwiń całość

Małe białe pudełeczko z sercem dostałam rok temu od mamy, ponieważ od urodzenia jestem chora na serce spytałam dlaczego daje mi takie tabletki bez wiedzy lekarza? Kazała mi otworzyc pakunek. To było wielkie zaskoczenie. Od tej pory 59 granulek dosercowych noszę w swojej torebce. Dwa tygodnie temu mąż wyciągał klucze z mojej torebki..., wieczorem zapytał co to za tabletki przepisał mi lekarz?
zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
wiagra

wiagra (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

prosteron

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Gdzie ? Miserikordyna

Julka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Skąd można to dostać ?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mm

nn (gość)

Zgłoś naruszenie treści

http://www.stanislawbm.pl/pl/p/Miserikordyna-misericordium/601

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wystarczy telefon do Watykanu

Gumiś (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Wystarczy zadzwonić do papieża Franciszka. Na pewno ma i da.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

NASZE AKCJE

Wideo